Możemy tutaj zjeść i wypić. Chociaż z tym drugim nie mamy za dużego wyboru.
Najpierw Plan B u zbiegu Mokotowskiej i Wyzwolenia. Mekka hipstersów, raperów i innych ludzi modnych i superfajnych. W lokalu panuje chaos i zajebiście luźna atmosfera. Palimy na zewnątrz i w środku.

Szczególnie w lato atmosfera jest nie do opisania. Dziesiątki młodych ludzi stoi na sporej części przed lokalem i pije przeróżne napoje w papierowych kubkach po coca-coli. Jest przyjaźnie, luźno i na prawdę miło. Do tego otwarte do późna.
Co do piwa już wyjaśniam.
Leją tutaj ohydny żubr i tyskie z kija za 7 i 8 złotych.
Ale mają również Lany Pilsener po 11 zł który zaliczam już do tych piw smakowych.
I butelkowe zawsze wyrazisty Grolsch 11 zł oraz bardzo dobry pszeniczny Franziskaner 11 zł czasami jasny czasami ciemny, chyba sami nie wiedzą jaki podają.
Jedzenia nie serwują oprócz tostów i kanapek, których jeszcze nigdy nie próbowałem.
Zaoszczędzając 3 złote, możemy przenieść się vise-a-vie planu do popularnego chińczyka o nazwie Que Huong.

Małe ludki z Azji serwują tutaj Paulanera w butli w cenie 8 złotych!!!
Lany Żywiec za 7 zł dużo smaczniejszy niż polskie ścierwo w Planie B oraz butelkowy heineken po 6 zł. Jak widać piwo smaczniejsze i tańsze lecz czynne jedynie do 23. No i nie jest okraszone hipsterskim klimatem z drugiej strony ulicy.

Co bardziej skąpi i nie umiejący zabawiać się w klimaty dostojnej lanserki
kupują po jednym NAJTAŃSZYM piwie na wynos w Planie B, a kolejne dokupują w pobliskim sklepie (opera) Żywiec po 3,5 zł itd.
I po cichutku przelewają do kubków po coli.
Odchodząc paręset metrów od Placu Zbawiciela ulicą Nowowiejską w stronę metra znajdujemy kolejny super lokal gdzie serwują różnorakie tanie piwo.

Bar Saigon to kanciapa jakich mało tu w centrum, szczególnie popularna wśród starszyzny osiedlowej, którą często zastać tutaj można na rozmowach przy wódeczce. Jedzenie i piwo podaje starsza urocza babunia z kraju saigonek. Serwuje tutaj tanie żarcie, tytułowe saigonki oraz kilka rodzajów piwa w butelkach. Tyskie, Królewskie, Żywiec, Lech czy Warka wszystko dobrze schłodzone i po 5 zł!
Polecam!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz